Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

6.01.2014

WIEWJUR

Bluza jeszcze uszyta w grudniu leżała i "dojrzewała". Przy produkcji kolekcji Polski Las miała znaleźć się również wiewiórka. Namalowałam zarys i tak leżała i leżała.. Dobrze, że leżała, bo powstała forma łamańcowa, czyli kubistyczna kompozycja WiewJura:D


5.01.2014

SREBRNY KOŁNIERZYK

Od dłuższego czasu szukałam opcji bluzy, która może być bardziej elegancka, bardziej paryska, bardziej kobieca. Uwielbiam kołnierzyki, więc pomyślałam, czemu nie zacząć naszywać ich i komponować wlaśnie na bluzach. Oto pierwsze kroki z nowych projektów, czyli bluza ze srebrnym kołnierzykiem i Szaraczkiem.



2.01.2014

SZARAKI W KREMIE

Kremowa bluzeczka z Szarakami i latającymi trójkącikami. Prosta, z granatowym ściągczem na dole.
Chciałam dopisac jeszcze dwa słowa o planach na 2014, ale tak sporo bardzo do siebie różych rzecyz mi się zebrało, żę zrobiłby nam się haos:) Przede wszystkim styczeń będzie jeszcze bluzowy. Bluzowy na różne sposoby, więc polecam śledzić, bo sporo znajdzie się do kupienia od ręki w zakładce "Do Kupowania Bez Zamawiania". To nowe miejsce w Szarakowie, gdzie umieszczam rzeczy, które mam na miejscu.
Na wiosnę startuję ze spódniczkami. Długo to trwało i dojrzewało, nie wymyśliłam żadnych skomplikowanych wzorów, jednak już wiem, jak mają prezentować się szarakowe spódniczki:)
Co do reszty roku i moich pomysłów, to trochę zależne od nowych tkanin i nowych technik malowania na tkaninach, które testuję, więc będzie trochę niespodzianek:)
A przede wszystkim chcę napisać, że to nie twarde postanowienia, tylko plany, więc bardzo sztywno nie będę się ich trzymać. To takie jedno moje postanowenie na 2014 - z pasją i luźno:)






19.12.2013

CZARNY KOCUR

Czarny kot. Dla mnie czarny kot to Rademenes z serialu mojego dzieciństwa (Siedem Życzeń), to także jeden z kocurków na wsi, gdzie dawno żyła moja prababcia, to także tytuł mocnej noweli Edgara Poego...
Wielu uważa go za symbol pecha, a jednak w starożytności uważany był za zwierzę magiczne. Ten właśnie czarny, towarzysz wiedźm. Kocham koty, te czarne równie mocno:)



17.12.2013

SZACUNEK

Wielką przyjemność sprawiła mi wczoraj praca nad tą bluzką... Powrót do Szaraków jest zawsze dla mnie czymś mistycznym, więc liczę, że właścicielka bluzki będzie czuła się w niej wyjątkowo:)
Motyw z obrazu Szacunek na czarnej bluzeczce z rękawami do łokcia.





16.12.2013

GWIAŹDZIOCH

Bluza lekko ocieplana z Gwiaździochem - jednym z kolędników. Szarak, który "operuje" ozdobioną gwiazdą to Gwiaździoch, Gwiazdor - różnie dawniej nazywany. U mnie w domu Gwiazdorem nazywano wirtualną postać, która przynosi prezenty pod choinkę. Mikołaj jest 6 grudnia a Gwiazdor w Wigilię. Nie wiem, jakie zwyczaje i nazewnictwo panowało w innych domach:)

Bluza w rozmiarze L jedzie dziś z kilkoma innymi do butiku Mobo we Wrocławiu. Zapraszam:)




12.12.2013

TUROŃ

Turoń – maszkara przedstawiająca rogate, czarne i włochate zwierzę z kłapiącą paszczą, występujące w widowiskach obrzędowych ludu polskiego w okresie od Bożego Narodzenia do Wielkanocy.
Ożywianie turonia i towarzyszące temu zabiegi nawiązują do obrzędów magii wegetacyjnej dawnych Słowian, praktykowanych w tym okresie roku podczas świąt agrarnych (głównie Święta Godowego). Zgon, a następnie zmartwychwstanie turonia symbolizuje odrodzenie ziemi, która na zimę zasypia by obudzić się wiosną. Turoń symbolizował również płodność i dostatek.

Bluza wykonana z materiału lekko ocieplanego, odwróconego na lewo:)







Osoba odgrywająca turonia przykrywała się derką, płachtą lub skórą baranią, przed sobą trzymając zamontowany na długim patyku drewniany łeb byka z kłapiącą szczęką, rogami (czasem prawdziwymi - bydlęcymi, kiedy indziej drewnianymi), obitym skórą królika lub innego zwierzęcia.
Po wejściu wraz z grupą kolędniczą do chaty rozpoczynał figle i tańce, straszył kobiety i dzieci, zachęcany przez prowadzącego kolędnika, który strzelał słomianym batem. Podczas śpiewania kolęd turoń kłapał pyskiem w takt melodii i dzwonił zawieszonym na szyi dzwonkiem.
W którymś momencie tych harców następował ważny element kolędowania: turoń padał, a wówczas następowało jego cucenie - masowanie, podpalanie pod nim słomy, dmuchanie i wlewanie wódki w pysk kukły, odczynianie uroków. Po takich zabiegach turoń odzyskiwał siły i znów zaczynał hasać, po czym przedstawienie wkrótce się kończyło.
[wikipedia]

10.12.2013

OSIOŁEK

Symbol bardzo skrajnych rzeczy. Rozpusty ale i skromności i pokory. Głupoty, upartości ale i wielkiej pracowitości. Osiołek znajdzie się w ofercie stoiska Szarakowo na Bazarze Świątecznym w kinie Nowe Horyzonty, zaraz obok Zajunca czy Łulfa:)
Lubię te zwierzęta. Trochę takie karłowate konie, a jednak ze swoim urokiem. Konie były zawsze w historii dostojnie ukazywane, a osiołki to takie "dźwigacze". Może mi ich troszkę szkoda, a może po prostu wzrusza mnie ich słodki pysk... 



9.12.2013

ŚNIEGOWY KOŁNIERZYK

Czarna bluzeczka z namalowanym kołnierzykiem i snieżynkami:) Do zdobycia na stoisku Szarakowo podczas Bazaru Świątecznego Ręki Dzieła Fest w kinie Nowe Horyzonty (Wrocław)
Rozm. S/M



30.11.2013

PIT BULL

Dziś waleczny pit bull z czerwonymi oczyskami na cienkiej bluzie.
Poniżej zdjęć historia pit bulli:)




Historia tej rasy sięga ponad 150 lat. Rasą, która po części stworzyła obecnego pit bulla był buldog. Dawniej buldog był zwinnym i muskularnym psem, bardzo przypominającym dzisiejszego pit bulla. W wielu amerykańskich książkach o tej rasie występuje on właśnie pod nazwą buldog. Jednak większość źródeł nie potwierdza tej teorii, ponieważ istnieją dowody na to, że pit bull to krzyżówka buldoga z terrierami. Powodem krzyżowania tych ras była chęć uzyskania idealnego psa do walki, czyli połączenia wytrzymałości, siły i odporności na ból buldoga z zaciętością i szybkością terierów.
Gdy w Anglii, w 1835 roku, szczucie byków zostało zakazane, na popularności zaczęły zyskiwać walki dwóch psów przeciwko sobie. Jednym z głównych poglądów na historię American Pit Bull Terriera jest teza, że psy stosowane do walk w ringu były nową rasą specjalnie do tego stworzoną. Niektórzy jej autorzy uważają obecną nazwę, American Pit Bull Terrier za podwójnie błędną, gdyż rasa nie powstała w Ameryce i nie ma nic wspólnego z terierami. Popularne przypisywanie pochodzenia tej rasy od skrzyżowania pomiędzy psami na byki i terierami wyjaśniają jako pomylenie z historią rozwoju angielskiego bulteriera, który jest zupełnie osobną rasą psów, a której powstanie jest dobrze udokumentowane. Rodowody tej rasy, jeśli kiedykolwiek były zapisywane na papierze, nie były dokładne, gdyż żaden z hodowców nie chciał ujawniać sekretów swojego sukcesu innym i tym samym umożliwić im powtórzenie swoich osiągnięć. Nie później niż w połowie XIX wieku rasa została ujednolicona pod względem użyteczności.

24.10.2013

JEŻ JUREK

Sukienka z Jeżem Jurkiem, zakończona czarnym ściągaczem. Zamówienie na jeża bardzo pasuje do obecnej kolekcji Polski Las:)

A oto kilka obalonych mitów, które znalazłam w sieci na temat jeży:
1. Jeże noszą na grzbiecie jabłka. Jeże NIE noszą jabłek na grzbiecie !! Sądzę, że przekonanie to wzięło się stąd, że jakiemuś biednemu jeżykowi spadło jabłko na kolce i ktoś go tak zobaczył...dodam jeszcze, że grzybów też jeże NIE noszą.
2. Jeże jedzą jabłka. Podobnie jak z noszeniem jabłek na grzbiecie jest to NIEPRAWDA. Jeże jabłek nie jedzą, pod jabłonkami można je spotkać, gdyż w zgniłych owocach roi się od robaków, które nasi milusińscy chętnie pochłaniają.
3. Jeże piją mleko ze spodeczków, dzięki temu są zdrowe. Jeże NIE MOGĄ pić mleka krowiego. Więc bardzo grzecznie proszę, żeby nie dawać jeżom jedzenia ani picia (chyba, że jest to woda) jeżeli nie jesteście pewni w 100%, że im nie szkodzi !!
4. Jeże nie gryzą. Gryzą, dlatego proszę nie pchać rąk w kierunku pyszczka jeża ! Jeśli nigdy nie miało się styczności z jeżem i nie wie się w jaki sposób go podnosić radzę ubrać rękawice ochronne. 






20.10.2013

MOPS

Koszulka surowo wykończona z Mopsem:)

W XVIII wieku jedno z towarzystw należących do loży masońskich założyło zakon na ziemiach niemieckich, którego symbolem stał się mops. Pies ten był postrzegany przez członków tego stowarzyszenia jako uosobienie zaufania i wierności. W 1745 roku oficjalnie powstał w Norymberdze Zakon Mopsów, do którego najczęściej należeli ewangeliccy szlachcice.
Obecnie w Chinach wartość mopsa sięga wartości rodzinnego samochodu. Tradycja zaczerpnięta z Dworu traktuje, że mopsy mogą być przekazywane jedynie jako prezent dla dobrej, lubianej, miłej osoby. Inaczej rzekomo nie posiadają duszy. [wikipedia]



19.10.2013

SŁONECZNIK 2

Szkoda momentami, że nie się zrobić wszystkiego na raz.. Wiele pomysłów muszę odstawiać na potem, jednak znajduję w tym swój sens. Przetrwają tylko te faktycznie ciekawe i warte namalowania:) Tak jest z chrabąszczami, które chciałam zrobić już seryjnie przed wakacjami, tak jest tez w przypadku kwiatów. 

Na start słonecznik. Właściwie to ten motyw już był, ale piszę o tym, bo kolejne, nowe, kwiatowe już w produkcji:)
Tłem kwiatowym będą tuniki/sukienki bluzowe. Cieplutkie, trochę w klimacie lat 50.