17.08.2012

Zapiska 1

spojrzenie z plus trzy 
spadło na minus pięć
krokami po schodach
poślizgnęła się noga
oślepiając całe ciało
nagłym wstrząsem

za mały palec do ssania wyrósł
i paznokcie wiecznie przycinane
nie nauczyły się drapać
skończywszy na ranach
zadanych przez rozżarzone pazury

czekające ciało
zapełniło się drgawkami
pogubionych kroków które
coraz bardziej schodzą niż wchodzą

zatkał się czas
cisza przestała relaksować
umarły iskry
a wąż ścisnął grdykę

oprócz małych przedmiotów
i udawania
utkała się wysoka wieża
z jednym oknem
bez długiego warkocza.

ZŁOTA SUKIENKA / wzór


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza