29.11.2013

SŁONECZNA ZIMA

Zima w Szarakowie błyszczy się słonecznikami:) Dziś na ciepłej sukience.

Co nieco o słonecznikach:)
Słoneczniki to kwiaty utożsamiane ze słońcem. Od świtu, aż po zmierzch wędrują za jego ciepłym i życiodajnym blaskiem. Po nastaniu nocy odwracają się na wschód, by o poranku znów rozpocząć wędrówkę. 
Już starożytni Inkowie i Aztekowie docenili piękno i niebywały wdzięk słoneczników, dostrzegając w nich nadprzyrodzoną siłę. Kapłanki Azteków wiły z nich wianki, którymi były ozdabiane, a ich szamani wierzyli, że słonecznik zapewnia długowieczność siłę i zdrowie. Słonecznik uprawiano przez stulecia w Chinach i Grecji, gdzie poświęcono go Bogu Słońca. Również w kulturze Majów uważano słonecznik za kwiat o niezwykłej mocy, przypisując mu magiczne cechy płodności i świętości. W północnym Meksyku słoneczniki hodowano już dwa tysiące lat p.n.e.
Pierwszym europejczykiem, który ujrzał słonecznik i sprowadził go na stary kontynent, był hiszpański konkwistador Francisco Pizarro.
Początkowo słonecznik traktowany był w Europie jako typowy kwiat ozdobny. Stanowiąc niezwykle popularną dekorację ogrodów dworskich i pałacowych, nieco później zadomowił się w wiejskich obejściach, wiele lat później nauczono się wyskubywać jego nasiona. 
W 1840 roku rosyjski rolnik Bokarew jako pierwszy w Europie wytłoczył olej słonecznikowy. 
[znalezione na wyslijkwiaty.com]






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza